Stylistki o trendach na wiosnę i lato 2010

akcesoria, beże, etno, jaskrawe kolory, legginsy (getry)                 2010-05-24 15:17:54

Thank God, I'm woman! - hasło niedawnej kampanii jednej z firm odzieżowych dla kobiet nabiera jeszcze większego znaczenia w kontekście trendów, jakie obowiązują tego sezonu w modzie.

Wiosna i lato z jednej strony jawi się dosyć kobieco, zwiewnie i delikatnie. Białe bieliźniane tuniki, róże, pudry, warkocze na włosach. Na drugim biegunie są trendy militarne i powrót do etno. O przegląd trendów poprosiliśmy stylistki Sylwię Sokołowską i Adrianę Kubieniec.

- Wystawy sklepowe atakują nas motywami kwiatowymi. Czy to główny trend tego sezonu?

Sylwia: Romantyzm to absolutny hit sezonu! Dominują organiczne barwny: beże, róże, puderki, niezwykle energetyzujące żółcienie. Kolejny trend to przejrzystości, koronka jako element wykończenia. Bielizna to teraz widoczny element garderoby. Desenie kwiatowe, szczególnie te w drobną łączkę. W wersji total look zlewające się w wielobarwne plamy.

Adriana: Projektanci proponują nam powrót do natury, sielskość i widoczny trend kwiatowy, który ma kojarzyć nam się z tajemniczym ogrodem. Najmodniejsze wzory kwiatowe to róże, irysy i piwonie. Kwiaty finezyjnie wyglądają jeśli połączy się je z wyrazistą biżuterią czy grunge’owymi dodatkami. Na topie są wiklinowe kosze, torebki ze słomy i sznurka, słomkowe kapelusze, rustykalne koronki i oczywiście must have sezonu- drewniaki z obcasem z ćwiekami lub drewniane sandały. Nosimy je do dżinsów, bawełnianych sukienek lub białych, szydełkowych sukienek z elementami czerwonych i chabrowych kwiatów, jak u Chanel. Projektanci oszaleli również na punkcie odsłaniania ciała! Najmodniejsze kolory, eleganckiej bielizny z błyszczącej satyny, to pudrowy róż i cielisty beż. Jest ostra w kroju i zdobiona głównie szwami. Nie należy jednak odsłaniać zbyt wiele, trzeba robić to z głową i zostawić pole dla wyobraźni. Kierujmy się propozycjami, które można podejrzeć m.in. u Gaultier, Vivienne Westwood, Soni Rykiel, Marca Jacobsa, Rochas, Sofii Kokosalaki czy Diora.

fot. Karolina Kosowicz

- Co z zestawami na imprezę? Dalej obowiązuje glam rock? Jasne delikatne spódniczki w połączeniu z ćwiekami?

Sylwia: Odłożyłabym glam rock na dno szafy. W lato inspirujemy się wojowniczą kobietą, jaką zaproponował Christophe Decarnin dla Balmain. Skórzana kurtka, rzymianki, łańcuchy. Ważnym detalem jest ogromna biżuteria, która może być głównym punktem stylizacji i musi rzucać się w oczy.

Adriana: Hitem są ubrania, które wyglądają jak drogocenna biżuteria. Klejnoty, kamienie, kryształki, koraliki zdobią całe sukienki i kombinezony, oczarowują blaskiem m.in. u Gucci, Missoni, Emilio Pucci, Dolce & Gabbana. To idealny strój na imprezę, który łączymy przekornie z plastikową biżuterią i wysokimi szpilkami na platformach. Jeżeli nie chcemy aż tak rzucać się w oczy, proponuję np. bawełniany kombinezon + kurtka z plecionej skóry + szpilki + "biżuteryjne" malutkie torebeczki wysadzane różnymi świecidełkami i kryształami (takie cacko przyciąga uwagę do dłoni i paznokci- należy mieć je wypielęgnowane ;). Powrócił też trend militarny, czyli luksus w wojskowym wydaniu. Kurtka militarna z pagonami, kombinezon ze skóry, szorty, t-shirt z siatki rycerskiej, mnóstwo łańcuchów, przedarcia i połysk. Współczesna, silna wojowniczka ma wiele twarzy. Dominujące kolory to khaki, oliwka, złoty i czarny jak u Balmain.

- Letnie zestawy to standardowy powrót marynarskich pasków czy też czeka nas coś innego?

Sylwia: Marynarskie motywy to nadal główny trend sezonu, tym razem łączy się on z safari i etno. Nadal modny jest jeans, teraz w wersji total look.

Adriana: Trend marynarski w tym sezonie to klasyczny biało-granatowy duet, marynarskie paski na fali, żeglarskie liny oraz dużo złotej biżuterii i dodatków. Duże i szerokie ramiona w marynarskich żakietach i nie tylko łączymy z wąskim i prostym dołem. Ponadto dżinsomania, czyli dżinsowe szaleństwo- total look w dżinsowej wersji oraz Dziki Zachód! Na pokazach m.in. u D&G zatriumfował przecierany dżins, zamsz, brązowe i beżowe koronki, wycinanki, delikatny ażur (w kwestii dodatków: torebki w kształcie siodła, kowbojki, buty z frędzlami, indiańskie kolczyki, pasek z gwiazdą szeryfa itp.) Nadal modna jest Afryka – styl tubylców. Możesz być afrykańską fashionistką. Królują rzemienie, wężowa skóra, duża etniczna biżuteria. Etno, to w tym sezonie kolorowe printy wzmocnione czarnymi geometrycznymi kształtami (Diane Furstenberg, Marc Jacobs, Hermes) lub ubrania inspirowane strojami plemion afrykańskich ( Rodarte, Max Azria) . Ponadto moda na ekologię- na wybiegach drewno stało się ulubioną materią projektantów. W tym sezonie każdy znajdzie coś dla siebie ;) Wybierz najgorętszy trend, który odmieni Twój styl ;)


fot. Karolina Kosowicz

- Sylwio, często bywasz we Wrocławiu i w Warszawie. Jaka moda jest widoczna na ulicach? Przeważają inspiracje z wybiegów czy street fashion?

- Polsce niestety daleko do modnej europejskiej ulicy. Przejawy fashion street można zaobserowować w największych miastach: Warszawa, Kraków, Poznań i może Wrocław. Generalnie brakuje nam odwagi i charakteru, często kopiujemy gotowe rozwiązania, niekoniecznie pasujące do naszej osobowości i waruków fizycznych. Życzyłabym sobie więcej koloru i indywidualizmu na polskich ulicach :)
- Adriano, a jak sytuacja wygląda w miastach uznawanych za mekki mody?
Stolic mody jest wiele: Tokio (ekstrawagancja), Londyn (najbardziej awangardowy), Paryż (artystyczny duch), Mediolan (sukces przemysłowy), Nowy Jork (Wall Street mody). W skrócie można powiedzieć, że londyńskie ulice kochają ostre kolory i geometryczne multiwzory odbite w krzywym zwierciadle. Panuje wielka różnorodność- bywa, że części garderoby pozornie do siebie niepasujące robią jednak ogromne wrażenie. Ludzie często wybierają styl vintage, a projektanci inspirują się popkulturą oraz kreskówkami. Dla mnie londyńska ulica to morze inspiracji. Szkoda, że ludzie w Polsce nie mają takiego dystansu do siebie, odrobiny humoru i odwagi, żeby trochę zaszaleć z ciuchami w podobny sposób. Paryż na wiosna-lato 2010 lansuje widowiskowe odsłanianie bielizny i falbaniaste szaleństwo, gdyż francuzi lubią zaszaleć fantazyjnym oraz odważnym strojem. Nie należy jednak oczekiwać ekstrawagancji, jaką można spotkać będąc w Tokio czy Londynie. Włoska stolica mody to w tym sezonie: blask, przepych, klejnoty i powrót do lat 70'. Włoszki mają swój specyficzny styl. Natomiast Nowy Jork, to miejsce, które ma osobowość, sięga po motywy etniczne, plemienne oraz modę inspirowaną nowoczesna architekturą. Moda NY oczarowuje nawet tych, którzy nigdy w nim nie byli, a ulice wypełnia energia, która sprawia, że nagle wszystko wydaje się możliwe.

- Twoim zdaniem, co jest must have tego sezonu?

Sylwia: beżowa marynarka, pocięte legginsy, oranżowe usta ;)

Poniżej krótka ściąga i wskazówki dotyczące trendów sezonu wiosna/lato 2010 od Adriany, którymi warto kierować się idąc na zakupy.


* królujące kolory: lemonka, która rzuca się w oczy i jest sprzymierzeńcem opalenizny; ostry i krzykliwy róż; rajski turkus i królewski błękit; pudrowy róż i cielisty beż, jak również pastelowe kolory- rozbielone oraz łagodne barwy

fot. Karolina Kosowicz

* blask i metalik

* przodujące tkaniny: wyszywane cekinami, koralikami, kryształkami czy kamieniami, dżins, grunge’owe koronki, ażury, skóra- przede wszystkim skóra węża (wąż zmienia skórę na złotą i lśni pełnym blaskiem), jedwabny szyfon czy muślin (zwiewne półprzezroczyste sukienki jak u Alberta Feretti); postrzępione brzegi w szlachetnych tkaninach

* łączenie różnych wzorów ze sobą (pojedynczym najmodniejszym motywem jest wzór przypominający obraz w kalejdoskopie, jak u Alexandra McQueena, Giambattisty Valli, Balenciaga czy Matthew Williamson itp.),

* guma, plastik i półprzezroczyste pleksi (Prada, Jimmy Choo, Calvin Klein)

* miniszorty z wysoką talią; gorsetowe topy; body; sukienki: etniczne maxisukienki, multiwzorzyste minisukienki lub w indyjskie wzory, jak te z lat 70’, sukienki w geometryczne wycinanki- laserowe cięcia jak u Michaela Kors, warstwowo nakładane falbany w sukienkach u Valentino, Viktor & Rolf, Lanvin, Stella McCartney)

* torby-worki (najlepiej wygladają noszone do militarnych kurtek lub do wzorzystych sukienek w etnicznym stylu); torebki: w kolorze karmelowym, wężowe, z motywem kwiatowym, grafiti; "biżuteryjne" malutkie torebeczki; plecaki

* drewniaki i buty na niebotycznie wysokich obcasach i platformach

* dużo biżuterii na raz ( etniczne, masywne naszyjniki z kamieniami łączymy z innymi stylami; kwiatowe naszyjniki dla romantyczek i nie tylko; łańcuchy- im więcej tym lepiej; zakładamy warstwowo duże bransolety)

* okulary retro, lenonki, aviatory

J.Z

 

 

Zobacz inne sylwetki Urban Chic:



Urban Chic on Facebook
  • madamm

    Piękna jest ta jasnobrązowa torba-worek!

    2010-08-03 11:17:08

  • http://torunlook.blogspot.com

    Marynarski miejski styl na lato! Swietny!

    2010-07-05 13:36:14

[1] 

Zobacz wątek na forum